Oczywiście, że żyję świadomie. To znaczy chyba, raczej tak. Przeważnie, tak myślę. Segreguję śmieci, więc świadomie dbam o ekologię. Chodzę do pracy, żeby zarobić na życie. Korzystam z promocji, żeby oszczędzać, czytaj: żyć mądrze. A Ty? 🙂
To tyle, jeżeli chodzi o lekko chaotyczne myśli wywołane pytaniem z artykułu. Z założenia wiadomo, że świadomie żyć to dobrze, a nieświadomie to tak jakby trochę, no nie wiem, głupio..? Świadome życie to życie celowe, czyli takie gdzie mamy na nie pewien pomysł, wynika on z naszych przekonań i wartości, jeżeli już wiemy co dla nas się liczy. To nie wszystko, pomysł ten należy dość regularnie realizować i wspierać różnymi działaniami, a nie zostawiać przypadkowi, dobremu (albo nie) losowi.
Możesz powiedzieć o sobie, że żyjesz świadomie, jeśli:
1. Wiesz co jest dla Ciebie istotne. Znasz swoje wartości, potrzeby, szanujesz je i potrafisz być szczera wobec samej siebie. Twoje cel jest skonkretyzowany.
2. Twoje zachowanie, działania wynikają z Twoich wartości. Skoro deklaruję, że zdrowie jest dla mnie ważne, to robię regularnie badania, zdrowo się odżywiam, to nie opycham się chipsami i cukrem, bo coś mi się w końcu od życia należy…
3. Jesteś zdyscyplinowana. To, że nie masz na coś ochoty nie znaczy, że tego nie robisz, jeżeli jest to konieczne, by żyć w zgodzie ze sobą. Obowiązki domowe, rachunki, badania kontrolne czy inne rzeczy, które mogą przyprawiać Cię o dreszcze realizujesz bo wiesz, że pozwala Ci to żyć jak chcesz.
4. Nie boisz się swoich emocji i nie traktujesz ich jak wyroczni, raczej jako czujniki swojego stanu. Warto się nad nimi pochylić, sprawdzić o czym dają znać i działać. Udawanie, że ich nie ma lub taplanie się w nich bez pamięci, blokuje nas skutecznie.
5. Nie pozwalasz by istotne dla Ciebie kwestie były traktowane życzeniowo. Zdania typu: mam nadzieję, że?, oby los pozwolił… używasz tylko do kwestii, na które nie masz realnego wpływu, lub na których poważnie Ci nie zależy. Nie zdajesz się na los czy przypadek.
6. Wiesz, że to nie sukcesy Cię określają, a droga, jaką do nich przebyłaś i wszystkie umiejętności, które mogłaś w tej drodze zdobyć. Porażka, trudność nie jest wtedy końcem świata i nie dowodzi jak beznadziejne jesteśmy. Jest elementem życia, czymś do rozwiązania.
Życie świadome to traktowanie siebie i innych na poważnie, z szacunkiem i uwagą. Z miejscem na oddech i zabawę. Z którym punktem idzie Ci najlepiej?
Z pozdrowieniami,
Karolina Krawczyk
coach kobiecy i rodzicielski, nauczycielka angielskiego, właścicielka bloga pozwalamsobie.pl
Życiowe motto: „Każdemu będzie dane to, w co wierzy”.
we współpracy z firmą Rozwiń skrzydła – doradztwo zawodowe i szkolenia w ramach projektu Inspiracja jest kobietą! 🙂
Wspólnie dziękujemy za Twój czas i uprzejmie prosimy o:
zostawienie swojego komentarza, łapki, abyśmy wiedziały, że nie piszemy „do szuflady”, że będziesz chciała do nas wpadać, że to co proponujemy jest Tobie również bliskie,
odwiedzenie nas na Instagramie i Facebooku, aby poznawać nas i naszą pracę jeszcze bliżej,
podanie dalej, aby inne osoby dowiedziały się o tym, co Ciebie poruszyło, zastanowiło, zaskoczyło czy wzbogaciło i również miały szansę z tego skorzystać.
Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.ZgodaPolityka prywatności