Wypalenie zawodowe, a szansa na poprawę relacji z pracą

Polub i udostępnij:
fb-share-icon0

Problem wypalenia zawodowego dotyka coraz więcej osób. Traci na tym zarówno pracownik, jak i pracodawca. Dlatego temat ten jest ostatnio poruszany znacznie częściej, omawiane są nie tylko jego przyczyny, ale i skutki, które mogą być naprawdę bardzo obciążające pod względem psychicznym oraz fizycznym. Ilość godzin w pracy, pęd życia, pogoń za sukcesem, wygórowane oczekiwania bywają zbyt trudne do udźwignięcia. Dodatkowo ciągła dyspozycyjność oraz kontakt z telefonem komórkowym przez całą dobę powodują, że towarzyszy nam stałe napięcie, które uniemożliwia odpoczynek.

Przy definiowaniu wypalenia zawodowego trzeba podkreślić, że nie jest ono zjawiskiem chwilowym spowodowanym gorszym dniem, złym humorem czy spadkiem energii. Jest to na tyle złożony problem, że  od 2022 roku stanie się jednostką chorobową, z powodu której będzie można otrzymać zwolnienie lekarskie. W książce „Pokonać wypalenie zawodowe” Ch. Maslach i M.P Leiter określają wypalenie zawodowe jako stałe poczucie niezgodności z pracą, które może spowodować kryzys w Twoim życiu. Ma ono swoje następstwa w poczuciu przytłoczenia, zestresowania i wyczerpania, a co za tym idzie zaburzenia snu, zbyt duże wymagania względem siebie. Pojawiają się trudności w relacjach. Wreszcie pogarsza się zdrowie i samopoczucie. Maleje odporność na choroby, co może skutkować również depresją.

 

 

Niestety mierząc się z tymi wszystkimi objawami psychosomatycznymi, istnieje ryzyko, że chcąc poradzić sobie mimo wszystko sami wybieramy nieskuteczne strategie, takie jak:

1. Dobra mina do złej gry, czyli przeczekanie aż problem rozwiąże się sam. Strategia ta nie wymaga żadnego wysiłku, nie ma ryzyka. Możemy jednak w nieskończoność czekać aż sytuacja się poprawi.

2. Chwilowe rozstanie – jedziemy na krótki urlop, wypoczynek czy dłuższe wakacje, podczas których łapiemy dystans, szukamy wewnętrznego spokoju. Po czym okazuje się, że wracamy do tego samego punktu i problem nadal się pogłębia.

3. Odchodzę! Możemy również oczywiście z pracy zrezygnować, bo przecież jak jest tak źle to po co się męczyć. Zawsze jednak pozostaje pytanie, czy mamy pewność, że kolejna praca będzie lepsza, bądź, czy widmo pozostawania na zasiłku dla bezrobotnych nie spowoduje utraty kontroli nad swoją przyszłością? I nigdy nie ma też pewności, czy w przyszłej pracy nie będziemy powielać popełnionych błędów. Nie chodzi o to, żeby patrzeć teraz pesymistycznie, albo hurraoptymistycznie. Potrzeba przede wszystkim spojrzeć realnie na skalę problemu, z którym się mierzymy, na nasze zasoby, możliwości i ograniczenia, aby móc podjąć  racjonalną decyzję.  

 

Co możesz zrobić?

Na początku zmienić siebie. Swoje podejście. Przeanalizować, jak stać się bardziej wydajnym i bardziej atrakcyjnym pracownikiem. Może pomogą Ci szkolenia firmowe, poprawa relacji z innymi. Możesz również wynegocjować zmianę stanowiska lub zakresu obowiązków, a nawet zmienić pracę. Zastanowić się, co zrobić, aby poprawić swoją sytuację.

 

 

Aby jednak podjąć jakieś działanie, trzeba dokładnie wiedzieć, gdzie jest źródło złego samopoczucia, na jakim obszarze praca staje się trudna do zniesienia, czyli trzeba ten problem zdefiniować. Czasem pomocna może się okazać rozmowa z przyjacielem, a czasem warto w tym celu poszukać porady specjalisty np. terapeuty. Bardzo ważne jest znalezienie odpowiedzi na powyższe pytania, bo to może być punktem wyjścia do dokonywania zmian, a przecież to właśnie  praca dająca satysfakcję, a nie praca wykonywana na siłę jest głównym celem. Te źródła u każdego mogą być inne i mieć inne uwarunkowania np. wykonywanie pracy niezgodnej z posiadanymi talentami, brak możliwości rozwoju zawodowego, atmosfera panująca w zespole, relacje z osobami decyzyjnymi itp.  

 

Wspomniana książka „Pokonać wypalenie zawodowe” Ch. Maslach i M.P Leiter podaje nam 6 strategii poprawiania relacji z pracą:

1. Jeżeli problem leży w zbytnim obciążeniu pracą – jest zbyt skomplikowana, wymagająca, staje się nieprzyjemna, pojawia się niedopasowanie, presja czasu, nadmierna dyspozycyjność to potrzeba Ci stawiania rozsądnych wyzwań, zarządzania czasem, uwzględniania osobistych granic.

2. Jeżeli potrzebujesz większej kontroli nad swoimi zadaniami, bo występuje brak dopasowania w obszarze władzy i możliwości podejmowania decyzji, samostanowienia to konieczne będzie przejmowanie tej kontroli, ustalenie osobistych celów, zwiększenie autonomii.

3. A może potrzeba Ci nagrody, bo czujesz brak dopasowania w zakresie doceniania i wynagrodzenia za pracę. Być może trzeba będzie odpowiedzieć sobie na pytanie: „Jakie działania wpłynęłyby na nagrodę oraz poczucie docenienia w pracy?”. Jeżeli warunki finansowe nie są wystarczające, warto o tym mówić otwarcie i wspólnie poszukać możliwości wyegzekwowania większego wynagrodzenia lub innych źródeł dochodu.

4. Jeżeli problem leży w społeczności, oznacza to, że występują trudności z relacjami międzyludzkimi. Konieczny będzie plan działania prowadzący do poprawy komunikacji. Praca nad asertywnością oraz wyrażaniem swoich emocji w kontaktach.

 

 

5. Jeżeli brak Ci poczucia sprawiedliwości, bo dostrzegasz, że niektórzy są faworyzowani, harmonogram działań i awans jest niesprawiedliwy to zastanów się co Ty możesz zrobić? Może potrzebna będzie praca nad poczuciem własnej wartości, wyrażaniem swoich potrzeb, okazywaniem niezadowolenia z być może nieuczciwych, Twoim zdaniem, praktyk.

6. Jeśli dostrzegasz sprzeczne wartości i brak Ci wiary w organizację to warto określić, co najbardziej ci przeszkadza: nieuczciwość, destruktywne czynności. Twoje wartości powinny być zgodne z wartościami organizacji. Praca wówczas ma sens. Duma z zespołu i z tego, co robi, znacznie wpływa na zaangażowanie się w działanie.

Wypalenie zawodowe oprócz tego, że jest trudne i wymaga pracy, może stać się jednocześnie punktem zwrotnym w Twoim zawodowym życiu. Jak każdy kryzys, z którym przychodzi się nam mierzyć, ma swoje przyczyny. Dlatego warto w takim momencie spojrzeć na wszystko co do tej pory robiliśmy przez pryzmat nowych możliwości. Zmiana jest nieodłącznym elementem naszego życia więc trzeba wziąć życie w swoje ręce i pokierować tą zmianą w najlepszym możliwym kierunku.

Z pozdrowieniami,

 

Magdalena Kuźmicz
absolwentka psychopedagogiki, certyfikowany trener biznesu, doradca zawodowy, animator społeczny
Życiowe motto: „Nieustannie się rozwijam i wzrastam, doceniam życie i każdą jego chwilę” 

 

we współpracy z firmą Rozwiń skrzydła – doradztwo zawodowe i szkolenia w ramach projektu Inspiracja jest kobietą! 🙂

 

 

Wspólnie bardzo dziękujemy za Twój czas i uprzejmie prosimy o:

  • zostawienie swojego komentarza, łapki, abyśmy wiedziały, że nie piszemy „do szuflady”, że będziesz chciała do nas wpadać, że to co proponujemy jest Tobie również bliskie,
  • odwiedzenie nas na Instagramie i Facebooku, aby poznawać nas i naszą pracę jeszcze bliżej,
  • podanie dalej, aby inne osoby dowiedziały się o tym, co Ciebie poruszyło, zastanowiło, zaskoczyło czy wzbogaciło i również miały szansę z tego skorzystać.

Z uściskami,
Ania i Agnieszka 🙂

Komentarze z Facebook

Dodaj opinię poprzez Facebook