Jak budować odporność psychiczną?

Polub i udostępnij:
fb-share-icon0

Żyjemy „w ciekawych czasach” – mamy coraz więcej bodźców, coraz więcej wyzwań i zobowiązań, którym staramy się sprostać. Myślę, że każda z nas w mniejszym lub większym stopniu doświadcza tego samego. Mnie to również dotyczy 😉 Ostatnio przeżywając trudny czas, zaczęłam się zastanawiać, co mogę zrobić, żeby wzmocnić swoją odporność psychiczną, bo przecież mogę coś zrobić! Przeszukałam źródła, posłuchałam mądrych ludzi, przemyślałam i odniosłam do swoich doświadczeń i przekonań.   

Oto moja subiektywna propozycja na zwiększenie odporności psychicznej:

1. Poczucie sprawczości i wiara we własne siły

Zaufanie do siebie, jako osoby, która potrafi przezwyciężyć trudności jest bazą odporności psychicznej. Nie na wszystko masz wpływ, ale masz wpływ na swoją reakcję w określonej sytuacji, jak powiedział Viktor E. Frankl w książce pt. Człowiek w poszukiwaniu sensu: „Pomiędzy bodźcem i reakcją jest przestrzeń: w tej przestrzeni leży wolność i moc wyboru naszej odpowiedzi”. Patrząc z tej perspektywy  – zawsze masz wybór i moc sprawczą. Kluczowe jest tutaj stawianie się w pozycji zwycięzcy, a nie ofiary, bo zwyciężamy zawsze, gdy podejmujemy próbę i wysiłek, nawet jeśli nie osiągamy tego, co zamierzyłyśmy.

2. „Odpuszczanie”

Życie nie jest doskonałe i Ty też nie musisz być doskonała 😊 No właśnie „musisz”…. Tak naprawdę nic nie musisz, dobrze jeśli zamiast „musisz” – po prostu „chcesz” lub ”możesz”. Czasem jednak warto odpuścić i zrobić pauzę, wycofać się i „nie chcieć” brać kolejnej rzeczy na siebie.

Elementem „odpuszczania” jest również bycie tolerancyjnym wobec siebie i innych. Jeśli potrafisz, możesz pójść o krok dalej i zaakceptować zarówno swoje niedoskonałości, jak i niedoskonałości innych. Przejawem akceptacji jest również to, że uznajesz niejednoznaczność i nieprzewidywalność świata  wokół Ciebie.  

 

 

3. Dbanie o siebie

Czy zajmujesz się sobą wystarczająco dobrze? Co dobrego robisz dla siebie? Te pytania mogą wydawać się dziwne, ale kto zadba o Ciebie lepiej niż Ty sama? Znasz siebie i wiesz najlepiej co Ci służy, a co nie. I nie chodzi tutaj o stawianie siebie wyżej od innych, ale o tzw. „zdrowy egoizm”, czyli zwrócenie uwagi na swoje potrzeby, przyjrzenie się swoim emocjom i bycie w kontakcie ze sobą. A na to potrzebujesz czasu i przestrzeni. Jest kilka obszarów, w których warto zadbać o siebie: dieta, odpoczynek, aktywność fizyczna i przyjemności 😉 Rób to, co Cię odpręża!  

4. Relacje z innymi

Potrzebujemy sieci kontaktów społecznych, by być zdrowymi. Dlatego zachęcam do relacji z innymi,
z przyjaciółmi starymi i nowymi, ludźmi z różnych kręgów i środowisk. To nie tylko Cię zrelaksuje, ale również wzbogaci i rozwinie otwartość na inne sposoby myślenia i działania. W sytuacji pandemii również grupy w mediach społecznościowych są alternatywą na utrzymywanie relacji towarzyskich. Nic jednak nie zastąpi bezpośrednich kontaktów. Wiem, że zawsze są jakieś wymówki 😉 (również sama je stosuję…), ale ostatnio przekonałam się, że niewiele trzeba, by się spotkać w dobrym towarzystwie!

 

5. Umiejętność proszenia o pomoc

Jeżeli potrafisz „odpuszczać” i akceptować siebie bezwarunkowo, w tym również swoje ograniczenia, łatwiej będzie Ci zwrócić się po pomoc, gdy Twoje zasoby są na wyczerpaniu… A taka sytuacja zdarzy się prędzej czy później. Nie przestaję się zachwycać pracą zespołową i jestem wdzięczna swojemu zespołowi, że potrafi mnie wesprzeć, gdy ja już nie mam siły. To oczywiście działa w dwie strony – ja również jestem gotowa do pomocy, gdy dana osoba tego potrzebuje.

Powyższa lista, to tylko propozycja. Ważne jest opracowanie własnej, kompleksowej strategii na zbudowanie odporności psychicznej, bo każda z nas jest inna. Możesz zbudować swoją listę, zmodyfikować lub rozszerzyć o to, co jest dla Ciebie priorytetem. Kluczowa jest jednak determinacja i realizacja planu krok po kroku, nawet jeśli nie osiągniesz celu za pierwszym razem. Gdy doświadczysz pierwszego małego sukcesu na tej drodze, Twoja wiara w siebie wzrośnie, a to wpłynie na Twoje poczucie sprawczości.

Dlatego nie ustawaj, wierzę w Ciebie!

Z pozdrowieniami,

 

Magdalena Binkiewicz
absolwentka socjologii, HR Manager, coach, trener, Turkusowa Liderka
Życiowe motto: “Ludzie są jak kwiaty – stworzeni do tego, aby się rozwijać” Andre Liege 

 

we współpracy z firmą Rozwiń skrzydła – doradztwo zawodowe i szkolenia w ramach projektu Inspiracja jest kobietą! 😊

 

 

Wspólnie bardzo dziękujemy za Twój czas i uprzejmie prosimy o:

  • zostawienie swojego komentarza, łapki, abyśmy wiedziały, że nie piszemy „do szuflady”, że będziesz chciała do nas wpadać, że to co proponujemy jest Tobie również bliskie,
  • odwiedzenie nas na Instagramie i Facebooku, aby poznawać nas i naszą pracę jeszcze bliżej,
  • podanie dalej, aby inne osoby dowiedziały się o tym, co Ciebie poruszyło, zastanowiło, zaskoczyło czy wzbogaciło i również miały szansę z tego skorzystać.

Z uściskami,
Ania i Agnieszka 🙂

Komentarze z Facebook

Dodaj opinię poprzez Facebook